Sierżant Anna Barczuk z Komisariatu Policji w Wiśle zwyciężyła w kategorii kobiet podczas X Wojewódzkich Mistrzostw Policji w Biegu Przełajowym w Bytomiu. Rywalizowała na wymagającej trasie, pokonując wielu zawodników ze służb mundurowych. Jej sukces to efekt ciężkiej pracy i zaangażowania w rozwój sportowej pasji, który przyniósł dumę całemu garnizonowi cieszyńskiemu.
Sierżant Anna Barczuk z Komisariatu Policji w Wiśle odniosła sukces podczas X Wojewódzkich Mistrzostw Policji w Biegu Przełajowym im. st. sierż. Marka Sienickiego. Funkcjonariuszka wygrała w kategorii kobiet służb mundurowych, pokonując wymagającą trasę i liczną konkurencję z całego województwa.
Tegoroczne zawody odbyły się w Bytomiu i zgromadziły 223 uczestników. Na starcie stanęli funkcjonariusze różnych formacji mundurowych, pracownicy cywilni oraz biegacze niezwiązani ze służbami. Rywalizacja odbywała się na blisko ośmiokilometrowej trasie prowadzącej drogami gruntowymi w rejonie Doliny Bytomki, która miejscami była dość wymagająca technicznie.
Reprezentująca powiat cieszyński sierżant Anna Barczuk od początku biegu narzuciła wysokie tempo i utrzymała je do końca. Dzięki temu sięgnęła po zwycięstwo w swojej kategorii. Jej wynik pokazuje bardzo dobre przygotowanie fizyczne, ale też konsekwencję w treningach i duże zaangażowanie w rozwijanie sportowej pasji, na które trzeba poświęcić sporo czasu obok codziennej służby.
Mistrzostwa organizowane są ku pamięci starszego sierżanta Marka Sienickiego, funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu, który zginął tragicznie podczas pełnienia służby w 1992 roku. Wydarzenie od lat łączy sportową rywalizację z przypominaniem historii policjantów oddanych swojej pracy i służbie społeczeństwu.
Wygrana funkcjonariuszki z Wisły jest powodem do dumy dla całego garnizonu cieszyńskiej policji i pokazuje, jak ważna w tej pracy jest sprawność fizyczna oraz determinacja w realizowaniu wyznaczonych celów. Sierżant Annie Barczuk gratulujemy osiągniętego wyniku i życzymy kolejnych sukcesów zarówno na sportowych trasach, jak i w codziennej służbie, choć to właśnie ten start zapamięta pewnie na długo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze