Maja Chwalińska z Beskidzkiego Klubu Tenisowego odnosi kolejny sukces na prestiżowym turnieju Roland Garros. Po przejściu kwalifikacji i niespodziewanym pokonaniu mistrzyni olimpijskiej, Polka pokazała siłę w meczu z Elise Mertens. Ten trzeci rundowy awans jest ważnym momentem w rozwoju jej sportowej kariery.
Z kortów Rolanda Garrosa przyszły bardzo dobre wiadomości. Reprezentująca Beskidzki Klub Tenisowy Advantage Bielsko-Biała Maja Chwalińska odniosła kolejne zwycięstwo i awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju we Francji.
Polska tenisistka pokonała rozstawioną Belgijkę Elise Mertens 6:4, 6:0, pokazując pewną, konsekwentną grę. Drugi set miał jednostronny przebieg, rywalka nie była w stanie ugrać ani jednego gema.
Dla 116. rakiety świata to kolejny bardzo udany występ podczas tegorocznego turnieju. Chwalińska zaczęła udział w Roland Garros od kwalifikacji, a już w pierwszej rundzie turnieju głównego sprawiła dużą sensację, eliminując mistrzynię olimpijską Zheng Qinwen.
Wygrana z Elise Mertens pokazała, że wcześniejszy sukces nie był przypadkiem. Polka z meczu na mecz prezentuje coraz lepszą dyspozycję i udowadnia, że potrafi skutecznie rywalizować z najwyżej notowanymi zawodniczkami światowego tenisa.
Awans do trzeciej rundy jednego z najbardziej prestiżowych turniejów tenisowych świata to jak dotąd największy sukces w karierze zawodniczki związanej z Bielskiem-Białą. Kibice z całego regionu z niecierpliwością czekają na jej kolejny występ na paryskich kortach, licząc na przedłużenie tej znakomitej serii.
Maja Chwalińska tworzy własną historię podczas tegorocznego Roland Garros i pokazuje, że marzenia można przekuwać w duże sportowe sukcesy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze