Reklama

Czy liga okręgowa zwiększy liczbę drużyn do szesnastu w 2026 roku

24/05/2026 08:12

Liga okręgowa Śląskiego Związku Piłki Nożnej skupia 14 zespołów, ale coraz głośniej mówi się o powiększeniu do 16. Dyskusje między podokręgami żywieckim i skoczowskim nabierają tempa wraz z końcem sezonu 2025/2026. Decyzje mogą zmienić terminarz i zasady spadków, wpływając na rozwój lokalnej piłki.

Obecna struktura ligi okręgowej

Liga okręgowa skupiająca zespoły z podokręgów żywieckiego i skoczowskiego wciąż jest jedyną tego typu klasą rozgrywkową w strukturach Śląskiego Związku Piłki Nożnej, która liczy tylko 14 drużyn. Od dłuższego czasu temat jej powiększenia regularnie wraca, a im bliżej końca sezonu 2025/2026, tym dyskusja robi się żywsza. Coraz więcej klubów jasno opowiada się za powrotem do modelu z 16 zespołami.

Stanowisko podokręgów i kwestie terminarza

Prezes Podokręgu Żywiec Dariusz Mrowiec podkreśla, że decyzja w dużej mierze będzie zależeć od stanowiska samych klubów. W jego opinii, jeśli środowisko piłkarskie opowie się wyraźnie za zmianami, taki wariant da się wdrożyć. Inaczej wygląda to w Podokręgu Skoczów, który aktualnie prowadzi rozgrywki. Tam temat nie cieszy się już tak dużym poparciem, a jednym z głównych argumentów przeciwników jest terminarz i obawa przed koniecznością rozgrywania spotkań w środku tygodnia.

Reklama

Argumenty dotyczące rozwoju rozgrywek

Coraz więcej trenerów i działaczy uważa, że obecny system nie sprzyja rozwojowi piłki na tym poziomie. Wskazują, że większa liczba drużyn oznaczałaby więcej meczów o stawkę, krótsze i mniej monotonne okresy przygotowawcze oraz większe możliwości ogrywania młodych zawodników. Zdaniem przedstawicieli klubów obecna formuła sprawia, że sezon jest zbyt krótki, a drużyny więcej czasu spędzają na sparingach niż na rywalizacji ligowej.

Możliwe decyzje i ich konsekwencje dla klubów

Niewykluczone, że pierwsze konkretne decyzje zapadną jeszcze w maju podczas posiedzenia Zarządu Śląskiego Związku Piłki Nożnej. W tle toczy się także walka o utrzymanie, bo ewentualne powiększenie ligi mogłoby wpłynąć na liczbę spadkowiczów. Na rozwój sytuacji z dużą uwagą patrzą między innymi kluby z Cieszyna i Słotwin, które dalej walczą o pozostanie w „okręgówce”. Wszystko wskazuje na to, że temat reformy rozgrywek będzie jednym z najważniejszych zagadnień najbliższych tygodni w beskidzkim futoblu.

Reklama
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Reklama
Najnowsze wiadomości