Po trzech meczach bez wygranej rezerwy Rekordu Bielsko-Biała imponują formą, triumfując na wyjeździe ze Stalą-Śrubiarnia Żywiec.
Rezerwy Rekordu Bielsko-Biała po serii trzech spotkań bez zwycięstwa wróciły do wygrywania. Drużyna prowadzona przez Szymona Niemczyka odniosła efektowne wyjazdowe zwycięstwo nad Stalą-Śrubiarnią Żywiec, wygrywając 5:0. Mimo wysokiego wyniku szkoleniowiec gości po meczu zaznaczył, że gospodarze nie zasłużyli na tak dotkliwą porażkę.
Na starcie spotkania lepiej prezentowali się żywczanie, którzy w pierwszych minutach stworzyli sobie bardzo dobrą sytuację do zdobycia gola, ale nie potrafili jej wykorzystać. Z czasem coraz pewniej czuli się zawodnicy Rekordu II, dłużej utrzymywali się przy piłce, przesuwali grę na połowę rywala i coraz wyraźniej zagrażali bramce gospodarzy.
W 40. minucie wynik otworzył Kamil Gumółka, dając bielszczanom prowadzenie. Chwilę później Rekord II miał szansę na podwyższenie rezultatu, ale rzutu karnego nie wykorzystał Michał Hornik. Ta akcja nie wybiła gości z rytmu i jeszcze przed przerwą drugą bramkę zdobył Jakub Targosz. Zawodnik Rekordu strzałem zza pola karnego wykończył akcję ofensywną swojego zespołu.
Po zmianie stron drużyna Szymona Niemczyka kontrolowała przebieg meczu, ograniczając Stali szanse na powrót do gry. W 62. minucie drugie trafienie zanotował Gumółka, a kolejne ofensywne próby gospodarzy otworzyły przestrzeń do kontrataków. W końcówce spotkania wynik ustalili Konrad Duźniak oraz Maksymilian Sordyl, przypieczętowując wysokie zwycięstwo Rekordu II.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze